www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Rudi-Didi-Ponti i wojna o przetrwanie" (cheo
Author Message
Shaka[D14]

GilgameszImperium Chińskie

Joined: 29 Oct 2018
Posts: 11192
Piwa: 60/18
plutonowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Reprimends:
 6/3/6
Posted: 2012-10-03, 21:06   Pakt "Rudi-Didi-Ponti i wojna o przetrwanie" (cheo

Pakt numer 2862, założony 2012-06-13 10:03:17 przez cheos (Pañstwo Admina)


Nazwa paktu: Rudi-Didi-Ponti i wojna o przetrwanie

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: cheos
didi
ponti
Rudi2
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Shaka[D14]

GilgameszImperium Chińskie

Joined: 29 Oct 2018
Posts: 11192
Piwa: 60/18
plutonowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Reprimends:
 6/3/6
Posted: 2012-10-03, 21:06   

cheos 2012-06-13 10:05:38
Przeglądam sobie save możecie mi wyjaśnić kilka zagrań ?
1. Rudi dlaczego oddałeś wyspę Etowah Pontiemu zabierając wszyściutkie wojsko ?
Miałeś tam dwa longi i trzeci w produkcji a jednak Ponti nie musiał z nikim walczyć.
2. Dlaczego nie zgłosiliście mi, że imp Poniego po teleportacji dalej sobie hasa ?
3. Ponti czy umówiłeś się z Rudim, że odda ci puste miasta ?
4. Didi czy umówiłeś się z Rudim, że odda ci puste miasta ?

didi 2012-06-13 10:14:33
4) Nie było żadnej takiej umowy.

cheos 2012-06-13 10:24:43
5. Rudi, dlaczego zostawiasz dosłownie przed wywołaniem wojny przez Pontiego miasto Nijmegen puste i do tego zdobywa je teleportowany imp ? Miałeś tam cztery jednostki.
6. Rudi dlaczego w mieście Maastricht (czternastka) nikogo nie zostawiłeś pozwalając samotnemu ryckowi Pontiego je zdobyć ?

cheos 2012-06-13 10:25:30
Ad6) Miałeś w mieście wcześniej 5 jednostek.

Rudi2 2012-06-13 11:30:26
Pisałem o tym wielokrotnie już na otwartym i nie bardzo mi się chce ponownie to rozpisywać. Wycofałem jednostki generalnie ze wszystkich miast poza tymi które byłem w stanie wybronić (dokładniej to bronić jak najdłużej).
Czemu Cheos jesteś tak wybiórczy w pytaniach do poszczególnych graczy?
Zapytaj mnie dlaczego wycofałem jednostki z miast które były od strony Petera, Centa i Bodka bo mnie to ***** już takie ględzenie.
Przyjąłem taką a nie inną strategię obrony a jeśli ktokolwiek miałby inną to jej skutkiem byłaby tylko jazda Petera poprzez moją stolicę aż do przeciwległego krańca państwa a potem cwaniackie (tak cwaniackie) handlowanie zajętymi miastami z Bodkiem. Świadomie napisałem cwaniackie bo ich współdziałanie wojenne sprowadziło się w praktyce do wypady Petera na teren Bokda przy otwartych granicach. Moim zdaniem (ale też potwierdzone w tajnych przez Bodka) to Bodka zaskoczyło i nie planował tego lecz nic nie był w stanie zrobić bo doszłoby do teleportacji. Jego wkład w tą wojnę polegał na tym tylko, że po analizie sytuacji uznał, że wyczeka na rozwój sytuacji i zadziała wg własnych interesów lecz nie ma mowy o jakiejkolwiek wspólnej wyprawie wojennej. Nigdy ich wojska nawet nie stały razem na jednym froncie nie mówiąc już o wspólnym marszu przy podchodzeniu. Gdy Peter już został zatrzymany i zaczął się wycofywać wówczas Bodek dopiero dotrwał swoim trzonem armii i wszedł w zupełnie inny rejon. Nigdzie nie widziałem ani wspólnego ich ataku czy nawet asekuracji gdy Peter atakował bo Bodek nawet wojny mi nie wypowiedział. Jeśli ich handel miastami zaakceptowałeś jako wspólny podział łupów we wspólnej wojnie to zostałeś oszukany.
Najlepszym dowodem na brak zaufania Petera do Bodka jest jego wycofanie się na opanowane już tereny choć nadal mógł iść z potężną przewagą na stolicę ale widząc nadchodzący duży stack Bodka nie miał pewności czy nie zostanie zaatakowany i skontrowany gdy od strony mojej stolicy stało już kilkanaście jednostek a od tyły mógł go okrążyć Bodek. Gdyby była współpraca to nie odpuściłby zajętego miasta z Kolosem i Wielką Latarnią bo spokojnie mógłby je przede mną wybronić tym co miał w tym rejonie. Okłamali cię a całą uwagę przekierowali na to dlaczego zostawiłem niebronione miasta od strony Pontiego i Didiego.
Czemu nie dziwią się czemu miałem też niebronione miasta od strony Centa, Bodka czy Petera?
Czemu Bodek tak późno przystąpił do wojny skoro miał tam też wiele jednostek a teraz twierdzi, że mają prawo handlować miastami jako wspólne łupy wojenne?
Nie przystąpił do wojny bo jeszcze sam nie wiedział jak zagra. Miał dług wdzięczności za moją pomoc w wojnie przeciw Peterowi, Rihiterowi i Centowi ale bał się wychylić bo rycerze Petera zagrażały tak samo jego miastom i czekał na powrót głównych wojsk od strony Rihitera którego zamierzał zaatakować. Tak, Bodek za punkt honoru postawił sobie unicestwienie Rihitera i Centa za upokorzenie go podczas ich wcześniejszego ataku i zabór miast. Przecież atak obozu Scoobiegi i obozu Cule na rihitera to jego polityczna inicjatywa. Centa wmanewrował w wojnę z Bomblem w tym czasie. Tam koncentrował uwagę a nie na Holandii która mniej więcej już na obecnym etapie miała mieć swoje budynki narodowe i największą produkcję w Dyplo. Taka była nasza strategia i miała duże szanse na powodzenie i przejęcie dominacji w Dyplo przy współpracy z ....... (nie mogę tego napisać bo inni nadal grają). Bodka słaba stroną jest brak floty a ja właśnie miałem zdominować morze przy mega produkcji i "portowym" państwie które z każdego pola morza ma 1 młotek. Indywidualny atak Petera ma podłoże osobiste czego przecież nie ukrywał od samego początku. Nie ma mowy o jakiejkolwiek ich współpracy na froncie by pod tym pretekstem zalegalizować masowy handel miastami. To jednak już mnie nie będzie dotyczyło bo zostanę zaraz starty z powierzchni mapy.
I jeszcze jedno, zgrywałem świadomie by Kolos i Wielka Latarnia nie wpadła na stałe w łapy moich katów. Jeśli to ma być zarzut to odpieram go jako władca który zbudował te cuda i na pewno nie pozwolę (jeśli dam radę) by pracowały dla wrogów.
ps. tak przy okazji skoro już o tym piszę, nie traktuję gry w Dyplo jako personalnych rozliczeń i rywalizacji a jako ciągłość działań fikcyjnego bohatera. Najlepszym przykładem jest Ponti który jako władca "uwalił" mi naprawdę rewelacyjny scenariusz na hegemona na początku a teraz jest władcą Zulusów czyli kraju przez większość gry mi neutralnego. Do czasu gdy nie popadłem w ruinę ale to oczywiste, że zagrał na swoją nację widząc okazję i mając perspektywę granic z Peterem i Bodkiem.
Nie mam żalu do do władców Didiego i Pontiego więc koncentrowałem obronę na rzeczywistych wrogach którzy zniszczyli mój kraj.
Więcej nie chce mi się na ten temat już rozpisywać.

ponti 2012-06-13 11:32:46
Ja mam do dodania tyle ,że jak widze puste miasta gracza który ma wojne i wycofuje ode mnie wszystko to nie ma na co czekac tylko to ,że atakuje.

ponti 2012-06-13 11:37:18
Poza tym nie obraź się Cheos ale denerwuje mnie Twoje zachowanie jako Admina juz w któryms z rzedu przypadku.Nie rozumiem pewnych decyzji.Jak powiedziałem ci telefonicznie zrób sobie z tymi miastami co chcesz ,chcesz oddac Rudiemu to je oddaj chcesz zrobic co innego to zrób cos innego.Czuje sie jakbym nie grał sam bo Admin wie lepiej za mnie i moich wrogów czy sojusznikow jak ma być.Nie prowadze w tym momenci praktycznie juz zadnej polityki bo juz zadna sie nie opłaca.Skoro zeby cos zyskac trzeba robic tak jak Admin każe. --- patrz miasto Lukgina NingHsia.

cheos 2012-06-13 11:50:40
Ponti/Rudi wytłumaczcie mi w takim razie zdobycie miasta Maastricht. Dwa pola kultury, miasto zostaje puste i wchodzi rycek. Rycek nie atakuje z zaskoczenia bo mu ruchów brakuje. Następna tura Rudi rusza się pierwszy a Ponti po nim i rycek daje radę miasto zdobyć nadal puste, przecież to 14 to można było pika czy longa dociąć jak się nie chciało wrócić jednostką.
No i zdobycie miasta przez impa teleportowanego ?
Na to mi odpowiedzcie a nie jakieś fochy.
Proszę o precyzyjną odpowiedź jak to się stało, że teleportowany imp zdobył miasto i rycek radośnie tez dał rade.

ponti 2012-06-13 12:26:14
Rudi ci juz napisał pewnie wolał oddac te miasta pewnie mi niż Peterowi czy Bodkowi którego uwazał za zdrajce.Czy ma możliwośc takiego wyboru jako gracz czy nie ma?

Jak napisalem jezeli uwazasz ze zagral na niekorzysc nacji to podejmij decyzje

Rudi2 2012-06-13 12:44:49
To nie była dla mnie dobra tura. Wówczas były jakieś przerwy czy święta, klepałem ją w biegu i niedocięcie pika nie było największym błędem. Pamiętam, że skasowałem wszystkich robotników by nie wpadły dla Pontiego a potem kląłem bo powinienem ich do stolicy dostawić bo mogły się przydać. Kilka tur później Peter samymi rycerzami podszedł pod stolicę na jedną kratę gdzie miałem wiele już ustawionych pików i nic nie mogłem zrobić bo skasował mi drogę. Ubiłbym bezkarnie z 10 rycerzy czyli ok. 50% w tym rejonie ale robotników zabrakło. Chyba nie posądzisz mnie o podkładanie się Peterowi na dodatek?
Albo inny przykład. Gdy odkryłem, że na głębokim terenie Bodka stoi ze 40 rycerzy powinienem w najdalszych miastach wycinać już w tej turze ale ustawiłem na produkcję wojska tylko by na koniec tury robić wycinkę lecz zająłem się przestawianiem wojska, kliknąłem EOT i wyszedłem szybciej niż pomyślałem, nie było szans ponownego wejścia bo raban powstałby okrutny. Takie babole każdy wali czasami.

Rudi2 2012-06-13 12:48:41
Zainteresowani wiedzieli, że widziałem wojska Petera przed jego uderzeniem ale nikt nie podnosił alarmu, że w logach nie było widać ścinki w tej turze. Łatwe do sprawdzenia. Pospieszyłem się z wyjściem.

cheos 2012-06-13 17:48:02
5.1 Zabrania się wywoływania sztucznych wojen, których celem będzie ominięcie mechaniki gry lub obejście jej (przesunięcie stolicy, zniwelowania niezadowolenia, spalenia sojusznikowi miasta, które może zostać zdobyte przez wroga itp.)

A co odnośnie wystawienia miasta z dwoma cudakami pod spalenie Didiego ?
Oddanie pustych miast przy granicy ok, nie do obronienia ale szarża dwoma konikami na miasto z dwoma cudakami z którego zabierasz wojsko aby didi mógł je spalić to chyba przesada, nie uważasz ?


Rudi2 2012-06-13 18:24:44
Nie uważam bo wojska nie zabieram przede wszystkim by Didi miał je spalić lecz żeby to wojsko walczyło przeciw Bodkowi który atakuje mój ostatni bastion obrony.
Jest różnica zasadnicza nie uważasz?
Z punktu widzenia Holandii miasto z cudami ma mniejszą wartość niż stolica która ma silny bonus obronny, stoi na górce i ma blisko trzecie miasto gdzie nadal produkowane są jednostki. Gdyby jakimś cudem przetrwało kilka rannych jednostek to zostaną wycofane na ostatni sensowny przyczółek do trzeciego miasta.
Zastanów się, z punktu widzenia sytuacji Holandii cuda nie mają już znaczenia liczy się tylko lokalizacja obronna. Tam mam nienaruszone drogi przynajmniej.
Cuda są istotne dla innych nacji ale po cholerę Holandii teraz? Co zrobi Didi, Peter czy Bodek z tym miastem to sorki ale to nie jest zmartwienie Holendrów bo mają większe problemy jako naród.
Czy w realu wyobrażasz sobie sytuację, że Egipcjanie wycofują się ze stolicy by bronić piramid?

Rudi2 2012-06-13 18:29:33
Czemu Niemcy bronili Berlina a nie przerzucili swoich wojsk do np. Drezna by bronić swoje dziedzictwo kulturowe przed zniszczeniem bo gdy już alianci je zdobędą to powinni ciszyć oczy ich blaskiem?

cheos 2012-06-13 20:03:36
Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie czy wojna z Didim i Pontim jest sztuczna.
Albo mam pozwolić na sztuczne wojny albo nie.
Jeżeli gracze mogą sobie bezkarnie biegać po terenie wroga to jest to sztuczna wojna czy nie ?
Gdyby te dwa koniki byłyby Petera też byś ich nie zaatakował ?
Jeżeli byś zaatakował to znaczy, że twoja wojna z Didim jest sztuczna.
Albo są wrogowie i masz wojnę albo wojna jest tylko na papierze i jest sztuczna.
Czy jako polski partyzanta podczas II Światowej ze snajperką widząc samotnego Włocha w lesie nie palniesz do niego tylko sami Niemcy do odstrzału ?

Rudi2 2012-06-13 20:32:10
Mogę już kląć?

Wojna z didim i Pontim w momencie zajmowania miast była rzeczywista, teraz jest formalna (chyba) bo brzuchy nasycili a ja głupcem nie jestem by ich prowokować waląc w ich jednostki.

Jeśli jednostki mogą sobie bezkarnie biegać po terenie wroga to świadczy o bezradności obrońcy wobec zmasowanej napaści kilku nacji. Urodziłeś wczoraj?

Gdyby te dwa koniki były Petera to ubiłbym szkapy nawet kamieniem i jeszcze tatara sobie zrobił. Głupie pytanie bo odpowiedź do niczego cię nie prowadzi biorąc pod uwagę odpowiedź pierwszą

Albo była wojna a teraz jest tylko formalna bo jest uzasadnienie dla którejś nacji by nie podpisywać pokoju. Cheos spróbuj podpisać formalny pokój gdy druga strona nie podpisze. Jeśli to zrobisz to znaczy, że mam jakiegoś czita w programie.

Gdybym był partyzantem w lesie mając za jednym drzewem SSmana a za drugim Italiańca to celowałbym w szwaba a makaroniarzowi podsuwał dziwkę dla barabara. Cheos a ty trzaskałbyś się naraz z dwoma kibolami skoro jeden jest za Legią a drugi za Śląskiem gdy ty Warszawiak na mecz idziesz?

Ja pierdzielę Cheos ty już odpuść to adminowanie bo się wykończysz nerwowo i spalisz? Mam propozycję, ogłoś, że się zamieniamy, ty władasz Holandią a ja jestem Adminem. Będzie porządek w regionie i od razu za pysk się złapie co bardziej dokuczających ci kolesi.

Robert choć kiedyś na piwo ale ani słowa o Civce, ok?

Rudi2 2012-06-13 20:34:35
powinno być "chodź kiedyś na piwo"

didi 2012-06-13 20:49:49
Po raz enty napisze, że te dwa konie to bezczelny zwiad.
Nie wierzyłem, że to wystarczy do zdobycia miasta.
Pisze do zdobycia, bo wcale nie byłem przekonany, ze je splale jak coś.
To w koncu bardzo ciekawe miasto :)



Rudi2 2012-06-13 20:58:20
Didi powinieneś dostać bana za to szwendanie się tymi szkapami podczas wojny. Zobacz do czego doprowadziłeś naszego Administratora, Robuś już sobie paznokcie poobgryzał na wszystkich 20 paluszkach z nerwów.

cheos 2012-06-13 21:18:27
Włosy bym wyrwał gdybym miał ale nie mam :/

Rudi2 2012-06-13 21:26:18
Daj bana Bodkowi, znajdziemy jakiś powód.
Wróć, daj bana Peterowi bo inaczej będę musiał go zabić w D8 albo w D9 jeśli ja zaliczę bana :)

E tam, Robert daj wszystkim grającym bana i lecimy z D8 od nowa. Pontiego zrobimy adminem.

ponti 2012-06-13 21:36:30
Holandia gra straszny piach dzisiaj :)

cheos 2012-06-14 10:10:16
Rudi, ciągle mi na jawnych piszesz, że odpowiedziałeś.
1. Nie kumam pierwszej fazy gry i stanie murem, że wojna jest realna.

"Nie uważam bo wojska nie zabieram przede wszystkim by Didi miał je spalić lecz żeby to wojsko walczyło przeciw Bodkowi który atakuje mój ostatni bastion obrony."

Nie widze wojsk didiego czy Ponttiego które idą pod zasłoną wojny aby pomóc w obronie stolicy. To czemu się dziwisz, że ci nie wierzę ?

ponti 2012-06-14 10:47:38
Cheos robisz juz śmietnik z tego wątku i zachowujesz sie jako policjant na przesłuchaniu .Masz swoj rozum to wydaj wyrok .Praca Admina jest prosta ,za bardzo ja sobie chlopie skomplikowales "wnikajac" w intencje graczy.


cheos 2012-06-14 11:00:54
Był czas to można było podyskutować. I tak Domel nie mógł wcześniej niż wczoraj wieczorem save wgrać.

ponti 2012-06-14 11:32:28
Teraz czasu nie ma ,gra leci wiec podejmij decyzje.

Ja napisze od siebie ,obiektywnie pusciłbym gre dalej

- przede wszystkim Rudi broni się swoja nacja do końca
- ma 4 wrogów nie wiem gdzie szukasz mu sojusznikow skoro ja wywolalem wojne wczesniej mu niz Bodek.
- smieszne jest cale sledztwo w sprawie ruchow graczy i jednostek ,gdybym mial takie zachowanie sprawdzac w Misiu to bym mial siwe wlosy lonowe- tak zdobylem miasto teleportowanym impem.Z tego co wiem to gracze moga sobie grac jak chca na wojnie lacznie z podwojnymi jezeli obu stronom to nie przeszkadza.Rudiemu nie przeszkadzalo mnie takze choc spodziewalem sie protestów.
- interpretujesz tylko biezaca sytuacje.Przekazanie miast nastąpiło pare dobrych tur temu.Zainteresowani gracze teraz pomimo posiadania spziegów w tamtych miastach nie zgłosli zadnych wykroczen na biezaco!!!!!wiec albo mieli to w dupie albo im to pasowalo ,a pewnie ze im pasowalo bo dzieki temu Rudi nie scinal wiec mial mniej unitow.
- dlaczego nie mozna spalic miasta z cudami?? jest otoczone polem siłowym?


ponti 2012-06-14 11:35:36
Gdyby taki graczy Y przyszedl do mnie i powiedzial ze pare tur temu gracz X zrobil cos niezgodnie z regulaminem to bym go potraktował jak debila ktory nie potrafi dbac o swój interes.TO GRACZE KREUJĄ ŚWIAT.

ponti 2012-06-14 11:36:37
Gracz powinien sam dbac o swoje interesy - w skrócie jak ktos nic nie zgłasza to nie ma tematu.Proste i na temat i dlatego Mis zakończył sie bardzo fajnie i w milej atmosferze.



ponti 2012-06-14 11:38:55
BTW. co z miastem Ning Hsia. Otóż nie dostalem miasta z pokoj poniewaz musialem wykonac questa! przydzielonego mi przez Admina.

Jak widac chce je znowu z powrotem i pytanie ile mam spalic jeszcze miast Bomblowi zeby Luk mogl mi przekazac miasto.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Shaka[D14]

GilgameszImperium Chińskie

Joined: 29 Oct 2018
Posts: 11192
Piwa: 60/18
plutonowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Reprimends:
 6/3/6
Posted: 2012-10-03, 21:06   

Rudi2 2012-06-14 12:20:19
Wiesz Cheos, czy ty mi wierzysz czy nie wierzysz to jest mi obojętene.
Fakty się liczą.

Fakty to:
- Moja strategia obrony po utracie armii i miast w pierwszych dwóch turach napaści Petera. Nie masz prawa się **pier***ć jak mam się bronić czy atakować.
Państwo zostało bez wojska a miasta bez obrony, w tej sytuacji uznałem, że trzeba wszystkie jednostki przerzucić do obrony stolicy by zatrzymać rozpędzonych rycerzy. Wszystkie to znaczy masz ci los wszystkie zbędne w innych miastach. W miastach których obronić bym nie mógł od strony Didi i Pontiego nie było sensu trzymać wojska nawet wojowników jeśli tylko zadowolenie będzie wystarczające.
Możesz mi wierzyć albo nie ale głupcem nie jestem i domyślałem się (bo masz ci los znam techniki Petera i Bodka), że naciskają na Didiego i Pontiego na atak od ich strony. Uznałem, że zamiast ci dwaj zamiast zaatakować mnie z własnej inicjatywy co stwarza mniejsze warunki do porozumienia powinni dostać ciasteczko w postaci miast i tak nie do wybronienia gdyby przyleźli tu nawet tym co trzymają jako zadowalacze w okolicy. To nie było żadne porozumienie w postaci dogadania się dwóch stron itp. ale jednostronna inicjatywa mająca na celu uwikłanie ich po mojej stronie w taki sposób by stracili zaufanie w oczach Petera i Bodka. To udało mi się znakomicie, Peter który parł do przodu "na pewniaka" zawahał się nie będąc pewien czy za działaniami Pontiego i Didi nie idzie jakaś większa siła mogąca wpakować go w utratę stacku rycerzy i przejście do kontrataku. To dlatego cofnął się i zrezygnował z palenia moich "głębszych" miast.
Ponti i Didi dali mi się złapać na podłożoną łapówkę w postaci miast od ich strony ale ja nie byłem pewien na ile są dogadani jednak z Peterem i czy nie zamierzają iść dalej zajmując mi miasta dlatego uznałem, że "łapówka" powinna być jak najbardziej "tłusta" bo napchali brzuchy i tym się zadowolili.
To jest powód czemu nie zostawiłem miast do końca pościnanych. Kiedy zaprzestać ścinki w tych skrajnych miastach zależało od drogi dojścia na front "wyplutych" z nich jednostek lub możliwości ich przeprawy morzem.
Kalkulacja była prosta i oczywista, z dalszej wycinki zyskuję max po 2 jednostki a Ponti i Didi mogą mi wjechać nagle 50 konnymi. Czy mieli tam coś z tyłu czy nie mieli tego nie wiem ale zagrożenie było realne.
Tyle w temacie przyjętego planu obrony przed ewentualnym najazdem Pontiegi i Didi.
Jeśli jesteś taki cwany to przedstaw mi bardziej optymalny plan zabezpieczenia dwóch granic skoro na trzech pozostałych Peter/Bodek/Cent już było gorąco.
Nie było potrzeby zgaszania do Admina miast do przekazania jako pomoc w wojnie przeciw Peterowi czy Bodkowi bo nie była to jakakolwiek dwustronna umowa pomiędzy nami lecz moje zagranie "intuicyjne" polegające na podrzuceniu im fanta który ich stawi bardzie po mojej stronie niż po stronie wroga a na jakąkolwiek pomoc militarną ze strony Pontiego czy Didi nie miałem co liczyć bo wiedzieli, że ja pociągnę jeszcze max 5-6 tur a oni zostaną w konflikcie do końca Dyplo.
Rozwijając tą politykę "obronną" w stosunku do Pontiego i Didi uznałem, że nie jest wskazane drażnienie ich poprzez ataki na ich jednostki co jest chyba zrozumiałe uwzględniając delikatność materii.
Cel osiągnąłem mniej więcej w 80% bo nie zdążyłem wycofać tych maruderów w miastach a Didi i Ponti już wpadli rządni zdobyczy. Dokładnie tak samo było z miastem na wyspie które wiedziałem, że Cent będzie szturmował. Nie zdążyłem wycofać wszystkich jednostek w porę i gdyby ta Lama poczekała jaeszcze dwie tury to galera powinna zdążyć dopłynąć a Cent miałby puste miasto do zajęcia. Uważam was za inteligentnych ludzi i chyba nie ma potrzeby wyjaśniać czemu opuszczałem miasta a nie stawiałem w tych wyselekcjonowanych obrony.
Proste jak drut w areszcie na Białołęce.

Teraz druga kwestia którą tak chętnie Cheos łączysz z powyższym by osiągnąć zamierzoną decyzję w postaci zakazu spalenia miasta z cudami.

Nie zaatakuję szwendających się jednostek Didi i jakiś tam pewnie Pontiego bo nie stwarzają już realnego zagrożenia dla istnienia mojego kraju. Nim te wojska mogłyby mi zagrozić realnie to i tak przestanę istnieć bo to kwestia 1-2-3 tur.
Nie będę bronił miasta z cudami bo współczynnik obrony jest mniejszy niż w stolicy a tam potrzebna jest każda dostępna jednostka (co jest chyba logiczne gdy Bodek dziś będzie szturmował) a w realnym zasięgu ma każde miasto uwzględniając jego i Petera generałów.
Choes przytaczałeś mi punkt regulaminu mówiący o szczególnym obostrzeniu dotyczącego miast z cudami sugerując, że obrona miasta z cudami jest najważniejsza.
I to jest twoja kompromitacja jako Administratora bo powinieneś wiedzieć, że w stolicy też mam zbudowane cuda. Jest to też dowód na poddanie się presji ze strony Bodka dla którego ważniejsza jest Latarnia i Kolos niż Wyrocznia.

Dostrzegam wiele nieprawidłowości w waszych decyzjach i działaniu.

1.
Próba wymuszenia na mnie działań, planowania obrony, wskazywaniu celów które mają być atakowane moimi wojskami, decydowaniu w który miastach mam się bronić pomimo gorszych warunków do tego.

2. Działania podporządkowanego interesom innej nacji pomimo, że ta nacja jest teraz dla mnie faktycznym zagrożeniem. Mam na myśli wywieranie na mnie presji bym odpuścił obronę stolicy a wzmocnił obronę innego miasta z Latarnią (w praktyce) do czasu aż podejdzie pod nie Bodek i zdobędzie bo to byłaby wówczas jedyna siła w okolicy mogąca przełamać obronę.

3.
Ograniczania mnie w swobodzie wyboru prowadzenia działań politycznych i związanych z tym przeciąganiu poszczególnych nacji na swoją stronę. Próby przypisania mi działań niezgodnych z regulaminem w postaci tzw "sztucznej wojny" poprzez nieuwzględnianie uwarunkowań o których pisałem na początku.

4.
Kompletnie nie mające potwierdzenie w rzeczywistości udzielenie zgody Peterowi i Bodkowi na wymianę miast jakoby za ich wspólne działania wojenne przeciw mnie. Gdy w praktyce Peter zaatakował bez zgody Bodka, Peter prowadził samodzielną kampanię bez żadnego wsparcia czy nawet asekuracji Bodka, gdy Peter się wycofał to dopiero potem Bodek zaatakował mnie w zupełnie innym rejonie.
Nie zaistniała sytuacja by kiedykolwiek mieli na moim terenie wspólny stack lub nawet wspólne równoległe działania militarne.

5.
Jest dla mnie oczywiste, że decyzje Admina w postaci udzielenia im zgody na handel/wymianę miastami oraz zakaz spalenia miasta z Latarnią i Kolosem jest oparty na bezrefleksyjnym dawaniu wiary w sugestie graczy jednych przy tak jak obecnie kwestionowaniu moich praw do samodzielnego podejmowania decyzji jaką strategię obrony powinienem przyjąć uwzględniając takie a nie inne uwarunkowania, swobody wyboru "większego zagrożenia", decydowania kogo i czym mam atakować, braku reakcji na moje wnoszone uwagi na kwestionowanie podstaw do zgody na wymianę miast przeciwników przy jednoczesnym niezwykle dociekliwym szukaniu WAŁA po mojej stronie.

5.
Usilnym próbom Admina wykazania niezgodnych moich działań z literalnym brzmieniem regulaminu poprzez wyrywkowe przedstawianie sytuacji i naginanie jej do wykazania złamania regulaminu bez uwzględniania złożoności pozostałych elementów oraz nie uwzględnianie moich argumentów czy wręcz udawanie, że takie wyjaśnienia z mojej strony nie były przedstawiane.

Motywy wywierania presji przez moich przeciwników są oczywiste bo prowadzą do uzyskania niezmiernie wielkiego bonusu w grze w której pozostają.
Ja wylatuję z Dyplo za chwilę ale nie mogę udać, że jest mi obojętne czy gramy na równych prawach dla wszystkich czy też niekoniecznie.

Rezygnuję z gry co w praktyce oznacza porzucenie nacji i bana z pełnymi tego konsekwencjami.
Wiem, że dla pozostałych graczy ta moja decyzja nic nie zmienia ani na mapie ani też nie zatrzyma ciągłości tur bo pozostało już tylko w Holandii tylko formalne odklepanie EOT co z powodzeniem może zrobić Cheos lub jakikolwiek zastępca.

Wylatuję z banam z Dyplo.

Dam to też jednak na jawnych skoro tyle się naklepałem.

cheos 2012-06-14 12:22:46
"BTW. co z miastem Ning Hsia. Otóż nie dostalem miasta z pokoj poniewaz musialem wykonac questa! przydzielonego mi przez Admina.
Jak widac chce je znowu z powrotem i pytanie ile mam spalic jeszcze miast Bomblowi zeby Luk mogl mi przekazac miasto."

A to napisz w pakcie Luk/Ponti a nie tutaj.

A co do waszej "wojny" Rudi/Ponti to mogliście mnie po prostu poinformować co jak gdzie dlaczego etc.
Zrobiliście samowolkę niezgodną z regulaminem i skoro gracze domagają się wyjaśnień to ja jak idiota zamiast browar żłopać save sprawdzam i jakieś analizy robię.
A po wałka mi to ?

ponti 2012-06-14 12:24:25
Chce by w sprawie tego miasta NingHsia rozmawiali jawnie nie na tajnych.Miasta oddam dzisiaj Rudiemu oraz zawre pokoj.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 10:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "TRIUMWIRAT III - rudi (didi), ponti, scooby"
ScoobyDoo, didi, ponti, Rudi2
Shaka[D14] Pakty już nie (f)tajne 4 2012-10-03, 21:12
Shaka[D14]
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Rudi za Didi - Rihiter" (Rudi2)
Rudi2, Rihiter
Shaka[D14] Pakty już nie (f)tajne 1 2012-10-03, 21:04
Shaka[D14]
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "wojna Wojna WOJNA !!!" (domel)
domel, cheos, Lary33, Peter, ponti
LDeska Pakty tajne 1 2010-08-27, 11:44
LDeska
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Ponti (Zulusi ) - Rudi" (ponti)
ponti, Rudi2
Shaka[D14] Pakty już nie (f)tajne 2 2012-10-03, 21:08
Shaka[D14]

Czas generowania strony : 1.18 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group