www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Ghandi - Ragnar" (Bobek1971)
Author Message
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10602
Piwa: 38/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 22:21   Pakt "Ghandi - Ragnar" (Bobek1971)

Pakt numer 2982, założony 2012-12-02 12:01:57 przez Bobek1971 (Majowie - Gandi)


Nazwa paktu: Ghandi - Ragnar

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: Bobek1971
trebuch
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10602
Piwa: 38/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 22:21   

Bobek1971 2012-12-02 12:06:26
Witajcie poczciwy Władco Ragnarze. Przekazujemy Wam w darze nasz nowy majowy kalendarz. Widac w nim ...świetlaną wspólną przyszłość jako przyjaciół. Owszem krążą sępy po świecie, każdy pragnie zwycięstw, chwały bitewnej...ale po cóż? możemy zaorać nasze wspólne zagony, pokazać światu że mozna broną, a nie bronią władać lepiej.
Tak czy siak...powodzenia w świecie Ósmego Dysku, który jest zapełniany nową historią ;)
Poczciwy Majowy Ghandi

Bobek1971 2012-12-02 12:07:36
Jak masz jakieś propozycje wal śmiało, moja Chata jest Twoją Chatą....bez podtekstów ;)

trebuch 2012-12-02 14:34:02
Witam, dzięki za kalendarz i pokojowe przesłanie. Propozycji jeszcze nie mam, ale również liczę na współpracę. Rozumiem że przybywasz do mnie ze wschodu? Graniczysz również z Koreańczykami?

Bobek1971 2012-12-02 21:15:43
Koreańczyków chyba na razie nie widzę w swojej okolicy...ale może jeszcze ich nie dostrzegłem?

trebuch 2012-12-09 23:02:25
sąsiedzie, jeśli Twoje intencje są prawdziwe to zechciej proszę zdjąć ze mnie szpiegów tak jak i ja to czynię:)

Bobek1971 2012-12-10 17:56:56
oki nie ma sprawy

trebuch 2012-12-10 21:12:45
no to może z okazji zbliżającej się okrągłej dziesiątej turki jakiś pakcik o nieagresji na jawnym co by się bezstresowo porozwijać?

Bobek1971 2012-12-10 21:45:23
Pisz Waść na jawnych i że z chęcią innych do naszego nieagresywnego paktu zaweźmiemy :) Sorka Wodzu że w tej turze jeszcze szpiegostwa nie zniwelowałem...strach sie przyznać - zapomniałem...mam nadzieję że w kolejnej turze obędzie się bez niepotrzebnej animozji...znaczy amnezji :) pozdrawiam
Ghandi wiecznie majowy

Bobek1971 2012-12-10 21:46:28
jakbyś szedł w relę z chęcią wezmę od Ciebie pierwszego misjonarza i rozpowszechnię u siebie

trebuch 2012-12-11 07:22:44
a na jakich warunkach, w sensie na ile tur, zawieramy pakt? 30? co do reli to spoko, choć na razie inne priorytety;)

Bobek1971 2012-12-11 09:31:45
tak na 30 tur najwyżej bedziemy przedłużać...

trebuch 2012-12-31 11:12:04
Witam Sąsiada. Skoro dotychczasowe współistnienie przebiega bezproblemowo, czy zechciałbyś zatem przedłużyć nasz pakt o 40 tur po zakończeniu obecnego?

Bobek1971 2012-12-31 15:16:06
Oczywiście. Taki stan rzeczy byłby na miejscu. A czy rzeczywiście już zbliżamy się do końca obecnego paktu?
Mam jedną tylko prośbę czy mógłbym założyć miasto na naszym południu przy brzegu morza ? zależałoby mi na tym skrawku ziemi.

trebuch 2012-12-31 17:11:25
w sumie jeszcze mamy 13 tur do jego wygaśnięcia. Co do miasta na południu to poproszę o narysowanie mapki gdzie dokładnie ale obawiam się że chcesz stawiać w jedynym miejscu gdzie ja moge postawić swoje jedyne dodatkowe miasto. na zachodzie mam wybrzeże, na północy Larrego, na wschodzie Ciebie a na południu Koreańczyków (stolica w stolicę). ZUpełnie nie mam gdzie postawić czwartego miasta a pewnie chcesz wejść w jedyne wolne miejsce koło mnie (od Ciebie jest ono jednak sporo dalej niż ode mnie).

trebuch 2012-12-31 18:31:13
przemyślałem Twoje pytanie i mam propozycję. Tak jak mówiłem mam z 3 stron sąsiadów i z jednej wybrzeże. W Twoim i Larrego kierunku miast zakładać nie zamierzam, do tego dogadujemy się. Natomiast problem mam z Koreą, która ma stolicę 4 pola od mojej i ciśnie mnie kulturą. Dodatkowo wypowiedział mi wojnę. Jeśli Ty pomógłbyś mi zwyciężyć w tej wojnie to dla mnie ten teren o który pytasz nie będzie miał wielkiej wartości i nie będę miał przeciwko jeśli postawisz tam miasto z prostego powodu - ja będę mógł rozwinąć państwo w kierunku południowym. Twoja pomoc wiele by Cię nie kosztowała, wystarczy wysłać 4-5 axów na południowe 2 miasta Korei. On trzyma całe wojsko na północy przy granicy ze mną. Oczywiście tereny Korei chciałbym zarezerwować dla siebie pod rozwój, Ty zyskałbyś tą miejscówkę na wschód ode mnie na wybrzeżu. Dodatkowo mogę zaproponować po udanej współpracy dalszą trwałą współpracę w formie jakiegoś sojuszu, paktu obronnego etc. Daj znać co o tym sądzisz

Bobek1971 2013-01-01 12:05:28
Opcja z atakiem na Koreę całkiem ciekawa. Muszę to przemysleć. Mówisz że wystarczy tylko 4-5 axów?

trebuch 2013-01-01 13:41:07
zakładając że skierujesz je na jego niebronione miasta to tak, wystarczy. on ma wszystko w stolicy gdzie stoją naprzeciwko nasze największe armie

Bobek1971 2013-01-01 18:47:47
na razie armii mam niewiele Ragnarze, wiec muszę tego podstrugać...myślę że za 10 tur mógłbym być gotowy by Ciebie wspomóc. Jak się da na razie utrzymujmy to w tajemnicy, żeby się nie zorientował [ani Koreaniec ani Swiat], że i ja dołączę do wojny.
Nie chcę by świat się dowiedział o wspólnej wojnie do momentu mojego udziału aktywnego wojem. Mam za sąsiada Richiego, a wiesz z czym się to wiąże. po udziale wykańczajacej Koreę muszę szybko powrócić do swego pałacu :) ...
Najlepiej jakbyś ty dorobił drogę od swojej strony, a ja od swojej i jak za 6-7 tur będę miał pismo to mógłbym szybciej przemieścić wojo po twoich drogach w kierunku Korei. Po tej turze wrzucę swoją mapkę gdzie byśmy się zgrali drogą.
Chyba że masz jakiś inny ciekawy plan, czekam na konkrety....tak czy siak uwzględnij że mogę armię dostrugac gdzieś z 10 tur nie szybciej ...mniejszym bachorstwem chyba nie ma co iść. Myślę żeby strugnąc z 5 axów i 4 charioty?
Podpowiedz jakby co bom w wojnach słabo wyedukowany..
pozdrawiam Majowy Ghandi


trebuch 2013-01-01 20:29:23
hej. jeśli byłbyś w stanie pójść na Koreę wcześniej to powinno wystarczyć znacznie mniej wojska. jeśli masz charioty to wystarczyłyby 5-6 na jego mniejsze miasta (on na razie robi same axcy i wszystkie śle na granice ze mną, pozostałe miasta ma niepilnowane). co będzie miał za 10 tur to ciężko powiedzieć. Niestety dróg w Twoją stronę robić nie będę, gdyż nie będziesz potrzebował tego (jego miasta są na południe od moich, kierunek Twego marszu powinien być zdecydowanie odmienny od moich miast). przed wdrożeniem planu chciałbym podpisać z Tobą nowy pakt o nieagresji oraz pakt podziału łupów (jeśli akceptujesz moje przejęcie miast i terenów po Korei i Twoje zajęcie terenów na wybrzeżu na wchód od Korei i mnie). Co do wskazówek wojennych to bardziej liczyłem na Twoje (weterana dyplo) dla mnie (nowicjusza)...

Bobek1971 2013-01-01 22:09:09
Może i masz rację. Czyli mam za ciebie wygrac wojnę i dostać pozwolenie na miejscówkę przy morzu?
Czyli innymi słowy ty dostajesz 3 miasta po Korei a ja muszę sobie seta zrobić i wysłać na wybrzeże?
Mam nadzieję, że to tylko przenośnia z Twojej strony Ragnarze? :)

W takim przypadku nie opłaca mi sie angażować w tą wojnę i sobie będę siedział w swoich pieleszach. Droga wczesniej czy pózniej się przydaje chociażby do handlu...ale widze chyba raczej jakieś dyplomatyczne knowania mające na celu wykorzystanie mojej przychylności do Ciebie Ragnarze...

Proponuję przemysleć raz jeszcze czy chcesz mojego zaangazowania w tej wojnie czy też wolisz bym siedział cicho u siebie. Przeanalizuj wszytskie za i przeciw i sposoby dojscia do najlepszej sytuacji - w obecnych uwarunkowaniach - dla Twojego państwa.
Ile krwi i czasu zajmie ci podbicie Sąsiada?
Co spowoduje przedłużająca się Twoja wojna z nim?
Komu to sprzyja?
Dla mnie zaangażowanie musi opierać się na blitzu - nie mogę sobie pozwolic na długotrwałą wojnę gdy za plecami mam pańśtwo Richa. Postaw się w mojej sytuacji. Richi teraz jeszcze zaangażowany jest w wojnę z Boudicą [Rudi ale Rudi podobno ma wklepane [nie wiem ile w tym prawdy]...jeśli wojna tam się zakończy a obstawiam że skonczy się w ciągu 10-15 tur i nagle zostanę z gołymi plecami. Musze mieć mozliwość szybkiego wycofania nie będę robił dróg po pustkowiach by szybciej dojśc do Twojego Wroga...Panie :)
Ja z nim nie walczę, a co lepsze na upartego mogę sobie postawić tam miasto, gdzie ty chcesz mi dac zgodę za udział w wojnie z Sąsiadem...hmmm
Przemyśl raz jeszcze i daj odpowiedź w miarę szybko bo plany muszą być klarowne...

trebuch 2013-01-01 23:08:33
nie rozumiem Ciebie. Od początku stawiałem sprawę jasno - jeśli pomożesz mi wysyłając 4-5 jednostek na słabo bronione miasta wroga to będę miał gdzie się rozwijać i chętnie w podzięce będę widział Twoje miasta stawiane w moją stronę. nagle piszesz w zupełnie innym tonie kiedy napisałem że budowa dróg między mną a Tobą nie ma sensu (tak jest gdyż miasta na które miałbyś najechać są na południe od Ciebie a nie na północny zachód). Jeśli nie chcesz się angażować - pisz wprost i od razu, nie mam z tym problemu i rozumiem. Natomiast tak gwałtowne zmiany stanowisk są niezrozumiałe dla mnie. Wojna z moim sąsiadem mi nie sprzyja, ale to nie ja ją wywołałem, zostałem zaatakowany więc walczę o życie/ Nie chcesz pomóc, nie pomagaj. Powalczę sam

Bobek1971 2013-01-02 09:25:44
rozumiem Wodzu

trebuch 2013-01-02 10:39:34
Mam wrażenie że zabarwiasz swoje odpowiedzi wyrazem kpiny ze mnie:) mam nadzieję że to tylko mylne wrażenie.

Dodatkowo do wcześniejszych rozmów chciałem tylko dodać, że poprzednia propozycja nie była niedorzeczna tak jak to sugerowałeś. Wiedz, że teren na którym zamierzasz się osiedlić uważa za swoją strefę wpływów Koreańczyk (stwierdził, że granica między mną a nim przebiega wzdłuż naszych dzisiejszych granic i ten teren zasiedli on). Ja z kolei nie będę się o ten teren wykłócał z nikim za nie tak dużą pomoc (4-5 jednostek wysłanych na drugorzędne miasta Korei). Dodatkowo domniemam, że wolałbyś żeby z gry wypadł jednak bardziej doświadczony gracz (Didi) niż nowicjusz (ja). Również plusem jest to, że od początku gry wychodziłem i wychodzę nadal z kolejnymi propozycjami paktów o nieagresji czy nawet bliższej współpracy (sojusz?). Masz więc moje zapewnienie o pokojowych zamiarach wobec Ciebie (jeśli się obawiasz innych granic jak np z Rihim to powinieneś docenić pewność naszej granicy).

Poza tym jeśli za pomoc w wojnie z Koreą oczekiwałeś więcej, można to napisać wprost, wiadomo że każda propozycja jest wyjściową i droga negocjacji stoi otworem.

To tylko tytułem uzupełnienia, bo czuję, że raczej rozważasz inne opcje niż współpraca ze mną (ton dwóch ostatnich odpowiedzi pozwala mi tak odczuwać).

pzdr

Bobek1971 2013-01-02 11:27:19
Hmm...kwestia doboru słów Wodzu jest odwiecznym problemem dyplomacji :) nie ma się co stresować. Szanuję Twoje deklaracje i zapewnienie pokoju na naszych graniach.
Co do Granic z moim wschodnim sasiadem [Rich] to wyraziłem tylko moje obawy, że długotrwała operacja moich wojsk poza moim terytorium może być zakusą dla niego...a nie chciałbym tego. Tylko tyle. Stąd wynikała prośba o drogę, gdzie poruszałbym się dwa razy szybciej w drodze nawet do "podrzędnego miasta Korei" i dwa razy szybciej bym wrócił.
Zaangażowanie nawet 4-5 jednostek - jeśli ma byc decydujące - mimo wszytsko jest warte zachodu. Tak bym mniemał. Nie mam zamiaru narzucać ci swojej Woli, ani predystynowac się do Roli Mentora :) O nie dalekim od tego!
Kwestią problemu wynikłego w naszej dyplomacji jest raczej - niezrozumienie, brak otwartości...z czego wynikła nadinterpretacja mojej dobrej woli :)

Napisałeś również, że droga do negocjacji stoi otworem...ależ my cały czas własnie negocjujemy - nie jesteśmy przecież Wrogami, a jako sojusznicy twardo stoimy w kwestiach interesu naszych państw.
Ty przedstawiasz swoje racje i obawy - ja swoje - stąd moje pytania i prosba o przemyślenia sytuacji własnej.
Nie chodzi o wykorzystywanie czyjejś słabości [twierdzisz, że walczysz o przetrwanie, a z drugiej strony operujesz jak sam twierdzisz jedną z najsilniejszych armii i na dodatek jak niektórzy mówią - posiadasz jednostki zdolne walczyć przeciwko silnym jak i mobilnym kreaturom] - bardziej chodzi o mniej dogmatyczne stawianie spraw, które mogą okazać się przyczynkiem nieporozumień.
Pozdrawiam
Ghandi Majowy



trebuch 2013-01-02 14:22:04
twierdzenie o tym, że posiadam jedną z najsilniejszych armii na świecie na pewno nie wyszło ode mnie, nie wiem więc skąd ta plotka? Czyżby pochodziła od moich wrogów? Prześlij proszę Twoją wizję drogi, która ułatwiłaby Ci marsz, jestem ciekaw jej przebiegu, gdyż sam wciąż nie widzę jej zasadności (chyba że masz na myśli budowę drogi od granic Korei do Twoich). Droga między mną a Tobą przyspiesza marsz między... mną a Tobą. Miasta Korei o których mowa (czyli niestołeczne) to kierunek zdecydowanie południowy.

Bobek1971 2013-01-02 20:47:30
Wracając do naszej dyskusji...własnie doczytuję sensacyjne wieści ze świata w kronice...hmm - zrewidowałem swoje plany wobec powyższego. Niestety nie moge pomóc Ci Ragnarze w rozbiciu Korei, bowiem łatwiej będzie mi dostac się na wschodzie do królestwa Richiego...a nuż się jakiś kąsek trafi? czort wie...
Prosze zatem o jedno, mianowicie o spokój na naszej grani. Teren pod miasto nabrzezne zostawiam wolne chyba że będę mógł sobie tam postawić miasto jak już uporasz się z koreą.
Pozdrawiam
Majowy Ghandi

trebuch 2013-01-02 21:07:42
Możesz być spokojny o swoją granicę, powodzenia

trebuch 2013-01-07 21:05:19
witam ponownie Sąsiedzie. Niestety z przykrością stwierdziłem dziś dalsze szpiegowanie mojego kraju przez Twoje służby, możesz wyjaśnić powód tego działania? Oczywiście mając nadzieję, że jest to przypadkowe działanie odnawiam propozycję przedłużenia naszego paktu o nieagresji którego koniec zbliża się dużymi krokami. Proponuję kolejnych 30 tur

Bobek1971 2013-01-07 21:59:45
Witaj Ragnarze!
W kolejnej turze przerzucę pkty szpiegowskie na inne państwo. Po prostu punkty szpiegowskie przerzucam z jednego na drugiego, boiwiem nie mam istotnego celu w infiltrowaniu żadnego z Was, a każdy sie oburza jak dostrzeże te pkty na sobie. ponieważ ostatnio oburzał się Lary przerzuciłem na Ciebie, teraz przerzucę na jeszcze żywego Richiego :)
Co do paktu i jego przedłużenia chyba nie masz powodu do zmartwien z mojej strony? Wojownicy graniczni jak staneli na wzgórzach tak stoją, niczego nie penetrując ani nie wścibiając nosa w nie swoje sprawy.
Poczekajmy jeszcze 1/3 naszego paktu obowiązywac będzie...przypomnij ale z tego co pamiętam chyba obowiązuje aż do 40 tury? a dopiero mamy chyba coś kole 30-tej?

Teraz mam takie pytanie o jednego z naszych sasiadów..chyba naszego....Bombla? czy wiesz gdzie zas on stacjonuje? bo strasza jego Pretorianami, że już doszedł...a Wódz to wyśmienity i nie chciałbym go za Sąsiada. Maszerował miedzy naszymi terenami z tego co pamiętam niedawnojego woj.

I druga sprawa czy już uporałeś się z koreańcem?
Pozdrawiam
Majowy Ghandi



trebuch 2013-01-07 23:22:39
Sąsiedzie! Cieszę się, że obiecujesz zmienić punkty szpiegostwa na kogoś innego, choć zapewnienia o przerzucaniu między sąsiadami muszę przyjąć w dobrej wierze, gdyż uzbierało się tym sposobem ich tyle że zapewne śledzisz moje osiągnięcia w dziedzinach wszelakich. Moje stanowisko wobec Ciebie znasz - jestem nastawiony pokojowo od początku, zawsze wychodziłem z propozycjami zapewnienia spokoju na naszych granicach. Dlatego ponawiam prośbę o przedłużenie paktu. Jeśli nie masz innych intencji niż deklarujesz, spodziewam się rychłej odpowiedzi o chęci przedłużenia. Niestety ze względu na wojnę jaką wytoczył mi Koreańczyk i mimo moich propozycji wojny tej skończyć nie zamierza, zrozumiesz, że jeśli nie zgodzisz się na przedłużenie naszego paktu już teraz będą musiał na wszelki wypadek zacząć inwestować w zabezpieczenie naszych granic. Nie jest to nic osobistego, po prostu jestem przezorny i jeśli widzę, że ktoś coś obiecuje ale z czynami się ociąga to wolę zabezpieczyć swoje tyły. 10 tur mi na to wystarczy - dlatego proszę o deklarację co do paktu teraz. Będę wdzięczny i liczę na zrozumienie.

Co do Bombla to przyszedł z zachodu, nie ma granic zbyt blisko ale również mnie doniesienia ze świata niepokoją. Niestety nic z tym fantem nie zrobię obecnie.

pzdr

trebuch 2013-01-11 09:40:00
4 tury do zakończenia paktu - chcesz przedłużyć na kolejny okres?

Bobek1971 2013-01-11 23:55:25
Ragnarze...dlaczego Twój wojownik naruszył moją strefę buforową?
Wycofaj się pókim dobry.
Pkty szpiegiowskie zdjęte z Ciebie.

trebuch 2013-01-11 23:59:02
zapewne dlatego ponieważ nie zdejmowałeś punktów szpiegowskich od 3 tur mimo obietnic (aż zdobyłeś tyle żeby widzieć moje statystyki). dodatkowo nie odpowiadasz na pytania odnośnie paktu o nieagresji.

Bobek1971 2013-01-12 12:07:42
Nic nie widzę jeśli chodzi o Twoje statystyki. Zreszta możesz to sprawdzić chyba w zakładce szpiegowskiej żeby widzieć czy jest np odkrywanie techów trzeba miec określona ilośc punktów.
Co do Jawnego Paktu to na razie nie będę podpisywał z nikim jawnych paktów. I tak ich nikt nie przestrzega. Spójrz na ten brutalny świat wokół nas...
Ghandi

trebuch 2013-01-13 10:53:17
oj przeginasz Ghandi, mocno przeginasz. Chcesz wycofania mojej jednostki, widzisz że ją wycofałem, a sam podchodzisz pod moje granice. Wycofaj to wojsko do siebie

Bobek1971 2013-01-13 11:58:34
zrobiłem tylko to co ty Ragnarze! jestesmy zatem kwita w kolejnej turze wracam do siebie.

trebuch 2013-01-13 12:12:09
nieprawda. Nie podszedłem pod Twoją granicę (stałem 1 pole obok) a w turze przed Tobą wycofałem się (co widziałeś) a mimo to podszedłeś jeszcze bliżej - pod samą moją granicę.

Bobek1971 2013-01-13 12:33:03
O nie Zacny Ragnarze. Przeistaczasz fakty. Moi wojownicy stali na wzgórzach od momentu podpisania przez nas paktu. Nie ruszyli się pierwsi.
Nie drgneli od tego momentu ani razu. Do dziś. Wczoraj Twój Warrior naruszył bez uprawnien [pozwolenia] obszar w moim kierunku.
Dlatego reperkusją stała się moja identyczna akcja. Warrior poszedł w kierunku twojej granicy.
Jutro zawróci - jak i Twoj zawrócił.

trebuch 2013-01-13 12:44:01
dobrze widzisz różnicę - mój warrior podszedł 2 pola od Twojej granicy, po czym się wycofał. W odwecie Twoi dwaj warriorzy przez dwie tury podążali w moim kierunku (mimo że już widziałeś moje wycofanie się), przy czym jeden z nich podszedł bezpośrednio pod granicę. Różnica jest i to znaczna. Sam dobrze wiesz z czego wynikał mój ruch w Twoim kierunku - czyli z faktu uzbierania przez Ciebie prawie 60 punktów szpiegowskich na mnie i odrzycenia propozycji paktu o niegresji co jest dla mnie jasnym przekazem zmiany polityki wobec mnie w kierunku wrogim

Bobek1971 2013-01-13 17:38:24
Ragnarze nie będziemy sie przecież złościć o takie szczegóły :)

Bobek1971 2013-01-15 11:54:50
Ragnarze...sam zapewne doskonale wyczułeś ...pismo nosem. Jestem zbyt miękki...ale tym razem muszę wypowiedzieć Ci wojnę w nastepnej turze oczywiście.

Wobec czego - nie przedłużam Paktu o Nieagresji.
Wojna Ragnarze!
Niech Bogowie zdecydują, kto ma przetrwać dalej.
Pozdrawiam Ghandi


ps. prosba czytso techniczna - będę sie ruszał w nastepnej turze po Tobie, wiec jak możesz wykonać swoje ruchy tak do godziny 22 najpóźniej byłoby dobrze.
Oczywiscie wojne wypowiem w nastepnej turze.
Nie wiem jaka decyzje podejmiesz wobec tej wiedzy czy czekasz na moje wypowiedzenie czy ty bedziesz juz dzisiaj atakował...zdecyduj sam lub spytaj admina...ja nie kumam łańcuszków..dlatego wolę się dogadywać. Problemów nie będe robił w każdym razie.
I mam nadzieję na spokojne zagrania w duchu normalności. Wiem, że ciężko jest mówic o normalności w twoim przypadku..ale Dyplo jest dyplo.
Powodzenia Trebuchu!

trebuch 2013-01-15 13:09:19
co do łańcuszka to jestem jak najbardziej za tym żebyśmy go uniknęli, mały problem tylko w tym że w tygodniu puszczam późno tury, zazwyczaj po 21-wszej, z czym Didi musi sobie radzić już od tygodni... więc tu bardziej prośba ode mnie - gdybym się spóźniał to jeśli możecie to poczekajcie na mnie tak do okolic 22-giej.

Co do wojny - przykro że nie doceniłeś gestów przyjaźni Greków, które kierowane były od początku gry. Postaram się za to odpłacić:)

Mała uwaga co do paktu o nieagresji - on trwa do 40-tej tury, więc jeśli honorujesz umowy to proszę wstrzymaj swoje impulsywne armie jeszcze 2 tury zanim wkroczą na moje tereny, wojna według naszej umowy może rozpocząć się w turze 41-wszej. Ja oczywiście paktu łamać nie zamierzam, mimo że ewidentnie dopuszczasz się jego "naciągnięcia" jeszcze w trakcie jego obowiązywania (dyskutowane wcześniej szpiegostwo, spacery wojowników i obecne parcie ku moim granicom).

również powodzenia:)

trebuch 2013-01-15 21:47:44
w sumie to nieaktualne, skoro wchodzisz swoimi wojakami między moje granice to i tak oznacza faktycznie wojnę. Musiałem wypowiedzieć już w tej turze:(

Bobek1971 2013-01-15 21:54:35
czyli ja muszę trzymać się jakiej kolejności? Po tobie tylko czy również po didim..czy patrze tylko na Ciebie?

trebuch 2013-01-15 21:56:19
po mnie, chyba że zamierzasz wypowiedzieć wojnę również Didiemu... moze sojusz z Grecją?:)

trebuch 2013-01-15 21:57:55
a nie sorry, musisz przede mną, ja po Tobie, Didi po mnie
przez to że łaziłeś między moimi granicami musiałem wypowiedzieć teraz i stworzyłem łańcuszek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wnuczus 


Kubilaj ChanImperium Celtów

xfire: wnuczus
Helped: 16 times
Age: 28
Joined: 10 Nov 2005
Posts: 10602
Piwa: 38/47
Location: Poznań
generał broni  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Mini turnieju w Civilization IV - I Mini turniej 
Posted: 2013-10-11, 22:21   

Bobek1971 2013-01-15 21:58:35
Nie no didiemu dam spokój ;)
Jakie tam mi straty zadałeś ..nokautujące? sam już ciekaw jestem :)

Bobek1971 2013-01-15 22:00:28
a co do wojenki to bylebysmy nie śleczeli do długiej nocy :) żebysmy złosliwie nie kazali sobie czekac na ruchy i w miare mozliwości szybko wykonać swoje ruchy.. akurat jutro będę miał cały dzien praktycznie w robocie...ale jak pierwszy wykonuję ruch może z rana zdąże...cholera wie...najwyżej na obiad do domu wpadnę ;)

trebuch 2013-01-15 22:02:22
ja mogę na Ciebie czekać do 22-23, nawet do 24...pod warunkiem że Didi poczeka na mnie

Bobek1971 2013-01-15 22:03:47
to tylko jutro byłoby tak.... potem już mogę w normalnych porach.

Bobek1971 2013-01-15 22:04:09
czyli Ja - Ty - Didi. ok zapamiętałem.

Bobek1971 2013-01-16 19:41:11
wytrzymacie do 23 bo o tej wracam z pracy

trebuch 2013-01-16 21:39:15
ja zaczekam

Bobek1971 2013-01-16 23:06:35
wchodze do gry


Bobek1971 2013-01-16 23:17:42
juz zrobione dzieki stary za wstrzymanie

trebuch 2013-01-18 17:30:25
hej, Bodek napisał w żebyśmy w przeciągu 4 tur zlikwidowali łańcuszek. Daj znać kiedy zamierzasz przeprowadzić tę operację bo od Ciebie zależy zmiana kolejności

Bobek1971 2013-01-18 20:32:31
ok dam znac jak bede w domu

Bobek1971 2013-01-18 21:37:57
atakowałeś może jakieś moje oddziały? bo jak nie to możemy zlikwidowac łańcuszek juz w kolejnej turze jak ci pasuje.
Bo jak atakowałeś to muszę dać promocje i w kolejnej zlikwidujemy.

trebuch 2013-01-18 21:53:56
oddziały nie, jeden chariot Ci zniszczyłem i promocja jest ale dla mnie:) to była jedyna potyczka. z nikim więcej nie walczyliśmy.

Bobek1971 2013-01-18 22:04:19
to zacznij pierwszy nastepną turę i ja z didim po Tobie i bedziemy z głowy mieli łańcuszek :)
Pasuje?

trebuch 2013-01-19 19:48:39
sąsiedzie, tak swoją drogą to jaki Ty masz interes w tym że poszedłeś większością swojej armii i mnie atakujesz a Didi mając największą armię na świecie stoi w miejscu (tak jak od 40 tur) podczas gdy Ty się odkrywasz i narażasz? przecież i tak to on weźmie stolicę i pewnie jeszcze z 1 moje miasto. Tobie przy dobrych wiatrach przypadnie jedno podrzędne miasto + ta miejscówka o którą pytałeś. Ale żeby do tego doszło to jeszcze się będziesz musiał wiele tur ryzykować w ten sposób odsłąniając się na atak sąsiadów plus stracisz z 3/4 tej armii przy ataku na Spartę, nie mówiąc o tym że swoje imie już splamiłeś naciągając pakt o nieagresji:) Wróć swoimi wojskami do siebie, zawrzyjmy pokój, nowy pakt o nieagresji (puszczę w niepamięć Twoje zagrania podczas trwania naszego poprzedniego paktu), zbudujesz sobie to miasto na wymarzonej miejscówce na południowy zachód od siebie a mi dasz powalczyć honorowo z didim... wszyscy będą happy:)

Bobek1971 2013-01-19 20:02:31
jak się huligan nie ruszy będę musiał to przemyśleć :)

Bobek1971 2013-01-21 12:53:43
Jak tam sąsiedzie ciężki ten chleb dyplowy..ale w sumie całkiem sobie radzisz.


trebuch 2013-01-21 14:08:22
ciężki, ale koniec cierpień wkrótce, to mnie pociesza;)

trebuch 2013-01-21 23:32:00
zaatakowałeś? jaki wynik?:)

Bobek1971 2013-01-21 23:38:26
atakowałem Twoje charioty :) wszytskie poszły do piachu holkan skasował worki :)

Bobek1971 2013-01-21 23:38:39
nie atakowałem Sparty

trebuch 2013-01-21 23:40:28
to słabo

trebuch 2013-01-21 23:41:21
nic nie straciłeś nawet?

Bobek1971 2013-01-21 23:49:24
1 axa

trebuch 2013-01-21 23:53:44
ech to pozamiatane

Bobek1971 2013-01-21 23:55:20
niom teraz to chyba tak ..sam sie zdziwilem ze tak łatwo poszło.

Bobek1971 2013-01-22 23:30:16
No i karta się odwróciła :) Gratulacje dla kolegi za militarny sukces. Chyba nawet Lary nic nie musiał dobijac jak widać...
świetne zagranie ..byłem przekonany na 100% ze Lary przyjdzie pomoc :)

trebuch 2013-01-23 10:34:51
nie ma co gratulować, w końcu obydwaj straciliśmy swoje armie. Ja miałem jej więcej więc strata może nie jest tak bolesna. Myślę że powinniśmy sobie nawzajem współczuć zamiast sobie gratulować, bo stało się tak jak pisałem Ci kilka tur wcześniej - ja straciłem zęby i jedno miasto, Ty straciłeś armię i masz wjazd sąsiada. Obaj na tej wojnie tracimy a zyskują nasi sąsiedzi - Didi, który mimo największej armii dopiero po 40 turach zdobył pierwsze miasto (z 1 mieszkańcem, chronione przez 1 falangę:) ) i Lary, który zaatakował Cię dopiero jak straciłeś armię. Szkoda że nie zrezygnowałeś z ataku tak jak proponowałem lub nie przystałeś na sojusz ze mną - prosiłem Cię o znacznie mniej ryzykowną dla Ciebie pomoc (5-6 chariotów wysłanych na Didiego kiedy jeszcze nawet nie miał hunting) w zamian za możliwość osiedlenia się na wybrzeżu (+ 1 miasto didiego byś spokojnie wynegocjował ze mną). Moglibyśmy na tym obydwaj zyskać, a tak to pozostaje ból dupy po wydymaniu przez sąsiadów:)

Bobek1971 2013-01-23 10:46:48
No niestety takie cholerne to Dyplo...zawsze żądze są silniejsze...wiesz jak jest co ci będę tłumaczył. Ale ocena trafna :) Sporo straciłem chociaż ta armia był niejako na odstrzał..bo Lary zazyczył sobie by w ramach sojuszu z nim [miał nam pomóc ;) ] moja armia miała atkować pierwsza Spartę a on dobijać...
W sumie tym frontalnym atakiem na moją armię przed jego ruchem zagrałeś vabank..jakby zobaczył moje resztki [dodałbym promocje] i zapewne by wspierał natarcie na Spartę :)
a Lary stary wyga ...wycyrklował co mu sie bardziej opłaci...i zdecydował się na mnie.

Ciekawa sytuacja...zapewne zdobędzie mi północne miasto...ale postaram sie wybronić w stolicy.

Może sojusz nas trzech ? Didi, ja i Ty :)
W sumie jesteśmy jak mówisz już warzywami a tylko didi ma jeszcze jakąś realną siłę...my jako przydomowy warzywniak mozemy wspomóc go.
Wolę już Didiego niż cwanego Larego hehe :)

trebuch 2013-01-23 11:04:47
Didi mi już to proponował jakiś czas temu, ale za chwilę się z tego wycofał mówiąc, że Ty jesteś przeciw:) ja wtedy odpowiedziałem, że chętnie... teraz raczej też chciałbym zakończyć wojowanie, bo od początku gry nic innego nie robię niż wojsko, a to ślepa uliczka. Pogadaj z Didim

Bobek1971 2013-01-23 12:04:23
nie wiem czy to dobra propozycja...rozmawiałem z didim odnosnie naszego układu pokojowo i sojuszniczego.

Doskonale wszyscy wiemy jaka jest sytuacja. My mamy trochu przechlapane.
Bombello podobno idzie zdobyć Spartę bo podobno stoi na żelaznym surowcu!, którego on nie ma :) dobre ..paradoks czasów. zatem nie może miec jeszcze pretów.
Sytuacja jest tragiczna zatem.
Do mnie lezie Lary ale poza zdobyciem miasta zapewne sie wstrzyma zablokowany na mojej stolicy [musialby sporo posilkow podciagnąc].
Didi świadomy swej siły [dostał promocje do axów - więc ma super silnych zbroinych] i sytuacji Twojej, mówi że bez oddania Aten bez sensu jest w ogóle planować wspólną przyszłość. Sparta go nie interesowała -była przetargiem w uczestnictwie Larego.
Teraz na dodatek wmieszal sie Bombel jak się okazało, że najbliższe w zasięgu żelazo jest pod Twoją Spartą.jaja

Jeśli przemyslisz tą opcję to układ pokojowy jest mozliwy od zaraz. Ale musiałbyś oddac Ateny Didiemu - warunek bezwzględny że tak powiem.
Od tego momentu mamy Sojusz Trzech.
Wydaje się katastrowaflny układ..ale Didi daje obietnicę, że jesli zgodziłbyś sie na taki układ ze obecnie zostajesz ze Spartą to przyszłe możliwe zdobycze na północy będą twoje.
Ponieważ układ mój i didiego był nastepujący
Ja dostaję Korynt Didi Ateny a Lary Spartę
Ateny poszłyby do Didiego, Korynt do mnie Spartę zachowałbyś jako stolicę przyszłego państwa.

Wobec Twojej odwagi będę twoim gwarantem i dbał o Twoje intersy od momentu wejscia układu pokojowo-sojuszniczego.

Twoja zgoda - oznacza od razu wsparcie Sparty didiego wojskiem do obrony przed ewentualnym atakiem Bombla na Spartę.
Ja musze niestety sie bronić samemu do czasu wyklarowania się sytuacji z Larym.

powiedz mi czy masz mozliwośc stawiania jeszcze jakichś miast tam na północy?



trebuch 2013-01-23 13:16:35
propozycja Didiego jest łagodnie to ujmując - obraźliwa:)

mam inną propozycję - tyle że tylko dla Ciebie, bo z Didim się w takich warunkach nie porozumiem. Lary i ja proponujemy Ci pokój i podpisanie długoterminowego paktu jawnego o nieagresji (w tym szpiegowskiej itp, które to stosowałeś dotąd mimo paktu). Dzięki temu nie stracisz miasta na rzecz Larego, ja będę się natomiast dalej bronił przed Didim, ale przynajmniej nie będę miał zagrożenia z Twojej strony. Tak naprawdę wrócimy do mojej propozycji sprzed 5 tur, tyle że ubożsi o 10 jednostek każdy

Bobek1971 2013-01-23 13:59:23
Wiem że z Larym macie teraz układ, na dodatek masz dług wdzięczności - że nie zdobył twojej Sparty. Tylko że on to zrobił przypadkowo - no może szczęśliwie sie skończyło bo zlikwidowałeś armię i myślał, że jak sam wejdzie to ugrząźnie pod Spartą na dłużej
. Mogę ci przekleić Larego spostrzezenia o ostatniej turce ;)
Po prostu skalkulował i na rękę jest mu długa wojna Twoja z didim a mnie osłabić bo ma spokój na razie. Wy się ciachacie dalej z Didim mnie osłabia [bo na pewno tak bedzie.

Rzeczywiscie w Twoim przypadku wdziecznosc opiera sie tylko na tym zagraniu, że nie zdecydował się na atak. No po prostu zgrało sie wszystko w czasie pięknie.

Jeśli Bombel planuje co mówił, to znaczy idzie po Spartę bo to jego jedyna szansa na żelazo to i tak marny twój los bedzie.

Ponieważ rozumiem, że propozycja Didiego jest słaba...proponuje ci inaczej.
Oddam ci Korynt...znaczy inaczej moge poprosic by Didi mi nie przekazywał Koryntu a oddał go Tobie ty oddasz mu Ateny [wycofując oddziały bo inaczej chyba stolicy przekazac nie mozna.
Ty ze Spartą i Koryntem masz już jakis punkt zaczepienia. Ja nawet odpuszczę jak chcesz to zasiedlenie pod Koryntem. zostawie je dla Ciebie.
Bylebyśmy zawiązali ten Sojusz .
Jako trójka nie uchodzimy za silnych graczy w tym Dyplo..no oprócz Didiego bo ma naprawde sporą armię. Ty ze swoimi falangami Didi ze swoimi wypasionymi axami i ja z Hoorsearcherami ktore jak sie uda dozyc mam za kilka tur - stworzymy całkiem miłą korporację wojenną wobec zblizajacych się powazniejszych zagrozen panstw ktore sie spokojnie rozwijaly.

Nie potrafie inaczej przekonać.
przedstawilem calkiem racjonalne argumenty za tymn by powstal ten sojusz.
Pokoj za Ateny ty masz Sparte i Korynt.
Jestesmy razem silniejsi niz sie wydaje.
Didi idzie bronic ciebie przed ewentualnym atakiem Bombla?
Na razie konsultuje to z Tobą ///potem napisze do Didiego.

trebuch 2013-01-23 14:10:33
nie mam długu wdzięczności wobec Larego. i ja i on wiemy że jakby wtedy pomógł Tobie to potem by miał wojnę z Bomblem, Tobą i Didim (nie mówiąc o Czajmenie z północy) więc zrobił dość rozsądną rzecz na ten moment - nie stracił armii ani na mnie ani na Ciebie tylko poczekał aż się wybijemy i zaatakował Ciebie żebyś się nie wzmocnił na przyszłość nie drażniąc jednocześnie Bombla.

Z kolei nie wiem jaki Ty masz dług wdzięczności wobec Didiego, który jak dotąd walczył Twoją armią dla swoich korzyści.

Nie oddam mu stolicy, bez niej będę warzywem, więc wolę przegrać w walce niż się poddawać. Stąd propozycja dla Ciebie - możesz przestać ponosić koszty tej wojny zobowiązując się do długiego pokoju na naszych granicach (mojej i Francji).

Z resztą jeśli nie chcesz to trudno, ja i tak Twój atak odparłem i teraz masz inny problem więc liczę, że przez jakiś czas nie będziesz mnie nękał. A z Didim i Bomblem i tak musiałbym sobie jakoś poradzić.

Bobek1971 2013-01-23 14:52:58
no własnie ..z didim i z Bomblem nie dasz sobie rady..ale z didim jako sojusznikiem i dwoma miastami masz duze szanse.
ale zastanawiam sie dalej jak to rozegrac bysmy wyszli z tego calo...pomysle jeszcze...
z didim dluzej i rozlewneij prowadzilem dyplomacje od wczesniejszych tur moze dlatego sie tak stalo :) ty malo pisales...tylko ze tak powiem na tym oparlem swoje pojscie w sojusz z didim.
Jakbysmy od poczatku jakos sie dogadywali i dzielili czym popadnie to moze ty bys byl moim sojusznikiem...z didim w sumie jak z toba nigdy nie sasiadowalem w zadnym dyplo...przypadek zdecydowal :)

trebuch 2013-01-23 14:56:13
dla mnie największym problemem tego układu jest strata dobrze położonego miasta - stolicy, ze złotem i żarciem. Bez niego będę tylko klepał bezmyślnie turki za parę tygodni jak reszta odleci w techach. Dlatego odmawiam i wolę powalczyć. Może wymyślisz inne wyjście:)

Bobek1971 2013-01-23 14:57:14
jeyne co na twoim miesjcu bym rozwazał - czy chce byc warzywem w Dyplo ale z udzialem w dalszej grze i nawet jakies tam perspektywy pomocy sojusznikom nawet jako warzywo...lub odpadniecie z gry.

i to jest argument klarowny :)

Bobek1971 2013-01-23 14:58:09
Co do Sparty tam masz chyba przenice w zasiegu ..stoisz na zelazie wiec 3 mlotki masz onok koniki i braz....stolica kultura szybko obejmiesz przenice i hajda :)

Bobek1971 2013-01-23 15:01:30
Co do Sparty tam masz chyba przenice w zasiegu ..stoisz na zelazie wiec 3 mlotki masz onok koniki i braz....stolica kultura szybko obejmiesz przenice i hajda :)

trebuch 2013-01-23 15:04:46
pomyślę, może nie jest to zły pomysł. Zapytaj może Didiego czy by na to przystał

Bobek1971 2013-01-23 15:07:36
Didi na to że zostajesz ze Spartą i Koryntem?

trebuch 2013-01-23 15:09:18
tak, no i oczywiście na sojusz obronny bo bez stolicy z wyludniałym Koryntem i Spartą to sam bombel mnie wciagnie nosem nei wspominając o tym jak mu lary pomoże:)

Bobek1971 2013-01-23 15:15:01
oki zatem ide pytac Didiego co o tym sadzi

trebuch 2013-01-23 15:15:59
a, poczekaj, a co z Larym? podpisujecie pokój?

Bobek1971 2013-01-23 15:19:31
Jeśli zawiąrzemy w Trójkę sojusz to osobna kwestia jest mój pokój z Larym...sam musi sie zdecydowac czy chce pokoj ze mna.
Jak zobaczy ze podpisales sojusz z nami i taki a taki ukolad zaszedl zapewne szybko podpisze pokoj ze mna...ze strachu chociazby

Bobek1971 2013-01-23 15:20:29
ja Laremu caly czas proponuje pokoj ale sie uwzial na miasto ze mmam mu oddac..ja mu nie oddam bo mowie ze musi zdobyc jak zdobedzie znowu przemysle sprawe ..jak nie zdobedzie wowczas sam sie zdziwi :)

trebuch 2013-01-23 15:29:59
to może głupie, ale jeśli zawrzemy ten sojusz i na niego uderzymy to będę miał wyrzuty sumienia. Wiem, że on nie ma za bardzo skrupułów wobec mnie i kierował się jedynie swoim interesem (podobnie jak teraz negocjując pokój za miasto od Ciebie), ale jednak namawiałem go do wypowiedzenia wojny Tobie. Dlatego jeśli Didi zgodzi się na Twoją propozycję to chciałbym dodać jeszcze 1 warunek z mojej strony - podpisujesz z Larym pokój na warunkach status quo i zawieramy z nim pakt o nieagresji na 30 tur. Zgodzisz się na to?

Bobek1971 2013-01-23 22:42:41
Podpisze pokój z larym i z Tobą ..oddaje mu miasto.

trebuch 2013-01-24 19:36:13
to była konieczność? myślałem że klepniemy nasz układ i wtedy podpiszesz z nim na status quo. a tak to teraz mu nawet nie odbijesz przez 30 tur...

Didi jak zwykle mi nie ufa więc pewnie z układu nici tak czy siak

Bobek1971 2013-01-24 19:46:47
koniecznosc bo miasto by zjechal i pod stolica popladrowal...
zostalismy warzywkami :)


trebuch 2013-01-24 19:49:24
a mogło być tak pięknie;)

jakbyście z Didim ten pakt trzech dalej rozważali to nie wymieniajcie się jeszcze Koryntem - miałbym podstępny plan związany ze sposobem wymiany Aten za Korynt...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 11:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Szepsuty Rzym - Majowy Ghandi" (Bobek1971)
Bobek1971, bombel79
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:17
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Zara - Ghandi" (Bobek1971)
Bobek1971, Barteq
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:13
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Civilizowani - Ragnar Skośnooki" (Bobek1971)
Bobek1971, cule
wnuczus Pakty nie(tajne) 3 2011-11-15, 21:40
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Ragnar/Lary - Aztekowie" (Bobek1971)
Bobek1971, Lary33
wnuczus Pakty nie(tajne) 1 2011-11-15, 21:40
wnuczus

Czas generowania strony : 0.89 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group