www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Moved by: LDeska
2010-09-23, 23:42
Zasada Multiplayer do gier Turowych
Author Message
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2005-11-10, 17:52   Zasada Multiplayer do gier Turowych

NIEAKTUALNE, BO PRZESZLIŚMY NA TRYB SIMULTANEUS

dopisek 2006.03.04 - A jednak simultaneus jest do d. i dyskusja trwa. A zaczeła sie ona tak...

Zasada gier multiplayer civ4 w turach.


W nie swojej turze nie wolno poruszać jednostek które są w polu widzenia jednostek wroga (gracza człowieka z którym mamy wojnę) lub też ruch ten spowoduje wejście w pole widzenia jednostek wroga. Nie wolno także atakować w nie swojej turze graczy ludzkich. Zasada ta jest koniecznie, by z gry nie robił się rts turowy.

Wyjaśnienie. Niestety system turowy civ4 pozostawia wiele do życzenia. Jeśli jednostki nie ruszymy w swojej turze to istnieje możliwość poruszenia jej w turze innego gracza. Znacznie zakłóca i upraszcza to grę, czyni z niej taki rts turowy, jak gdyby w szachach można było robić ruchy jednocześnie z przeciwnikiem.

Przykłady:


1.
Przeciwnik w swojej turze przemieszcza jednostki pod miasto które chce oblegać. Załóżmy ze niechcacy ruszył katapulte bez osłony, ale w tej samej turze może ruszyć po niej kusznika do osłony. Lecz z miasta w nie swojej turze atakuje ktoś i niszczy mu katapultę. I zajmuje jednostkami obronnymi pole z którego miał atakować. Robi się bezsensowna sieczka bo ruch kusznika na pole gdzie miała być katapulta staje się niezamierzonym atakiem na pole gdzie stoją obrońcy, którzy zniszczyli katapultę. Robi się sieczka.

2.
Ktoś grupką katapult wraz z obstawa zamierza zniszczyć obrońców stojących na szczycie górskim. Katapulty maja za zadanie zmiękczyć obronę a jednostki typu pałkarze dobić obrońców. Kolo który stoi na górze powinien to przewidzieć gdy armia z katapultami podejdzie i albo zaatakować albo wycofać jednostki w swojej turze, ale nie on bezczelnie czeka na atak katapult i zaraz potem jak ostatnia katapulta zginie uszczuplając skład jego armii nie daje dobić jednostek broniących góry i nim zaatakują pałkarze, w nieswojej turze wycofuje jednostki lub co gorsza z pola obok przesyła im wsparcie. Co zyskuje? Po pierwsze jednostki które wykrwawiły katapulty zyskują doświadczenie, a po drugie atak pałkarzy, o ile gracz atakujący nie zauważył ze doszła obrona nowa ( a łatwo to przegapić) nadziewa się na nowych obrońców i pałkarze giną. Atakujący nic nie zyskuje, pomimo ze długo planował ten atak i traci wszysko. Gra robi się z turówki, rtsem turowym dla spryciarzy.

Przykładów takich można mnożyć długo jeszcze. Z wyżej wymienionych powodów nie można grac w turach bez ogólnej zgody na zasadę którą podałem na początku, ja przynajmniej w taki gry grać nie zamierzam.
Last edited by PeterDIK on 2006-03-04, 23:52; edited 2 times in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Fox
Guest

Posted: 2005-11-11, 08:55   

Te zasade można tylko z tobą DIK stosować ponieważ programiści gry wiedzieli o tym doskonale, że taka ewentualność istnieje.

Odpowiedz na punkt pierwszy:
Jest to po to, aby gracz pomyślał przed poruszeniem się, a nie popełniał błędów. Zwlaszcza jak ma oblężenie miasta.

Odpowiedz na punkt dwa:
Zanim chcesz zdobyć jakąś górke to pomyśl gdzie ludzie mogą uciec albo odetnji im dostawy wojska. Wiadomo, że tylko na neutralnym terenie albo swoim można transportować wojska szybko po drogach. A jeśli teren jest pod moim naciskiem kulturalnym to czego nie moge mu wysyłać dostaw i uciekać nimi w swojej turze. Programiści to zrobili specjalnie zauwarz, że jak podejde wojskiem to nie dostaje bonusa za fortyfikacje tylko sama siła jednostki. Tak samo jak bym uciekł jednostkami trace pole , fortyfikacje i musze leczyc unity. To nie jest DIK civ1 czy civ2, że jak przegrasz to się rozpłaczesz. Tak jak ostatnio miało to miejsce zaatakowałem Axemanem na konika przez rzeke i dostałem 6 expa, a mój Axeman stracił ledwo co 1 siły.

Odpowiedz ogólna:
Jak DIK nie możesz tego zaakceptować to dla ciebie programiści powinni stworzyć Civke dla Specjalnych ludzi mi się zdaje, że jak zbierzesz tak z 1000 podpisów z oficjalnym mailem to mogą nawet i stworzyć dla ciebie Specjalną Civke z specjalistami, którzy będą mogli przechwytywać ruchy w nieswoich turach i będą wtedy mieli około 100% do ataku przeciwko takim jednostkom. I będzie wtedy zadowolony.

Dla mnie to nie problem DIK grac na takich zasadach, ale pojawia się jeszcze jeden problem o którym słowem nie napisałeś, a może podpaść pod twoją regułę ruchu w nieswojej turze.
Moge naprzykład skończyć produkcje unita w mieście, a jak wiadomo dopiero się można ruszyć wtedy jak zakończe ture i się zacznie kogo innego tura (np Twoja) więc rusze się tą jednostką na jakiś punkt obronny w twej turze i co wtedy ??? Nie mogłem ruszyć jednostką bo była nie wyprodukowana, a się wyprodukowała w twojej turze więc chce się nią ruszyć. Właśnie w tym momencie powstaje kolejny problem.
Reasumując dla ciebie DIK wszystko więc moge z tobą grać na takich zasadach, ale na coś takiego jak ruch z moich miast nowo wyprodukowanych unitów to się nie zgodze.

Pozdrawiam
Fox.
 
 
marorz
Guest

Posted: 2005-11-11, 10:37   

No cuż Może i ja szepnę kilka słów!!

Co do samej zasady. Według mnie jest Logiczna i jasna jesli chodzi o grę turową. Akurat w tej Grze Unity budują si e zaraz po tym jak oddajesz ruch kolejnemu i MOŻESZ nimi się poruszać. Z czego na własnym terenie zawsze prawie korzystam o ile jest taka konieczność.

W walce rzeczywiście w DEFENSYWIE ma się większe fory bo mozna jesli tylko ma się siły Skontrować zagrożenie lub przetrzymać oblężenie. Teoretycznie ma to uzasadnienie zgodne z tym co napisał Fox. Jednakże nie bardzo więm Dlaczego, aż tak bardzo Uszczuplono mozliwości Atakujących. I nie jestem przekonany czy napewno było to celowe.

Zaznaczam jednak że takzwany Ruch w nieswojej turze może wykonać TYLKO unit nie poruszający się w swojej turze i tylko na własnym terenie.

Czas pokaże czy zasada się przyjmie i uzyska Poparcie. Jak narazie stosuję się bardziej z ciekawości co z tego wyjdzie niż z Autentycznego przekonania o jej słuszności.

marorz
 
 
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2005-11-11, 10:51   

Fox napisał:

Quote:
A jeśli teren jest pod moim naciskiem kulturalnym to czego nie mogę mu wysyłać dostaw i uciekać nimi w swojej turze.


Ty na prawdę nie przeczytałeś mojego posta albo udajesz. W swojej turze to sobie rób co ci się żywnie podoba, kasuj te jednostki, przemieszczaj oddawaj barbom, ale w mojej turze twoje jednostki które widze maja stać w miejscu tam gdzie się znajdują aż do początku twojej tury, bo na tym polega gra w turach, ze najpierw się rusza jeden w swojej turze, potem jest tura drugiego gracza w której ten pierwszy gracz się nie rusza, a potem turę następnego w której nie ruszają się gracze jeden i dwa i tak naokoło, to jest idea tur. Jak nie ruszysz się dana jednostką do końca swojej tury to do początku następnej twojej tury dana jednostka pomimo ze nie wykorzystała ruchu ma stać w miejscu. Teraz rozumiesz ?

To jakbym w szachach ruszał pionka by zbić twojego pionka a ty w tym samym momencie posuwał ten pionek do przodu tak ze ja trafiał bym na puste pole. Całkowicie bez sensu i niszczące idee gry.


Specjalnie dla foxa:




Rys 1.Twoja tura – możesz ruszać jednostkami wszystkimi jakimi chcesz.




Rys 2 Jeszcze twoja tura, ale to już ostatni moment gdy możesz ruszać jednostkami w obrębie mojego wzroku, wiec jeśli zapomniałeś ruszyć jakąś jednostką to zrób to teraz zanim klikniejsz w to czerwone kółko lub klepniesz enter.



Rys 3 Zdecydowanie już nie twoja tura. Nie możesz poruszszać jednostkami które są widziane w przez jednostki wroga, lub które wejdą w zasięg ich wzroku w wyniku tego ruchu. Nie możesz też atakować jednostek wroga. A wszystko to dlatego ze to jest nie twoja tura. I nawet jeśli zaoszczędziłeś ruch by w cwany sposób chronić dwa sąsiadujące pola na raz to w myśl tej zasady nie możesz tego robić bo to jest gra turowa a nie rts i mojej turze twoje jednostki stoją, trzeba było o nich myśleć w swojej turze.

Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Fox 



xfire: foxiczek
Joined: 11 Nov 2005
Posts: 756
porucznik  Srebrny zlotowicz - 4 zloty  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Pucharze KAC - III Puchar KAC  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - IV Puchar KAC 
Posted: 2005-11-11, 16:50   

DIK ja ustąpie tobie powiedziałem ci już. Lecz jeśli na końcu tury otrzymam jednostke z miasta i będzie góra obok mego miasta na którą ty będziesz atakował to wyśle sobie tą jednostkę ponieważ nie mogłem tego zrobić w swej turze ponieważ jej fizycznie jeszcze nie posiadałem więc w tym wypadku będę łamał te regułę. Do reszty się nie wypowiadam jak tego nie rozumiesz to nie zawracaj mi głowy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2005-11-11, 18:32   

Fox, jednostkę otrzymujesz na swoja ture a jedynie niekonsekwencja gry powoduje ze pojawia się ona jak jeszcze tury nie masz (i że możesz nia poruszac jak jeszcze tak naprawde nie powna móc) i ruszaj ja jak chcesz z zastrzeżeniem podanym w zasadzie, czyli poza zasięgiem wzroku wroga jeśli ruszasz ja w nie swojej turze. Nie będę słuchał twoich tłumaczeń ze te piec pikemenów które przyszły w mojej turze do miasta to z sąsiednich miast. Nie mam na to zdrowia i nerwów. Złamiesz raz tą zasadę i sora nie gram z tobą a gre natychmiast przerywam. Moja decyzja jest nieodwołalna. Wiec graj uczciwie, wygrywaj uczciwie, a jeśli przegrasz (czasem, bo jesteś świetnym graczem, wiec rzadko przegrywasz) to świat się nie skończy, ważne ze uczciwie. Ja gram tylko w civ4 turowo

Powtarzam jednostka która przychodzi do twojego miasta na koniec tury może się ruszać jak chce w nie twojej turze o ile nie wchodzi w zasięg pola widzenia jednostek wroga i o ile go nie atakuje. I to nie podlega negocjacjom. Nie chcesz tak grac, trudno. Jakoś to przeboleje. Ale nie po to gram pięć godzin po kolei w civ4 byś mnie próbował kitować i szukał luk w zasadach. (tylko jedna jest zasada, czy to tak trudno się dostosować i nie szukać bugów) Zero ruchu widzialnego w nie twojej turze, albo nie ma gier.

ps. W civ2 było masę bugów. Triremy pływające gdzie chca. Klikanie w pusty teren, kupowanie taniej produkcji w miastach, masowe budowanie cudów i przestawianie produkcji na inne te lepsze i wiele innych. Godziliśmy się na paręnaście zasad by gre w miare zbalansować, czyste starty bez te chów, nie budowanie niektórych cudów. Niektórych bugów nie dało się wyeliminować i trzeba się było zgodzic na nie niestety, ale my graliśmy w civ bo wierzyliśmy ze jest to najlepsza turówka jaka wyszła kiedykolwiek, i że warto w nia grac. Teraz jest Civ4 bez tych bugów, nie wyszedł im tylko tryb turowy, a ty tej jednej zasady nie chcesz uszanować (pomimo iż kiedyśgodziłeś się na paręnaście w civ2) i chcesz zrobić z niej sztuczkę. Przecież będzie obowiązywała ona wszystkich wiec nikomu nie da przewagi a jest szans ze z gry zrobi prawdziwą grę turowa, piękną i emocjonująca, na tą na która czekalismy. Czy chodzi o zwycięstwo sprytniejszego co wykorzystywanie sztuczek ? Jeśli tak to nie chce mi się grać na takich zasadach. Jeśli ktoś zgadza się grać ze mną, z ta jedna jedyna zasada to zapraszam, jeśli nie to trudno. Niech sobie wygrywa czy przegrywa ale nie ze mną. Ja gram w turówki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
manux


Age: 42
Joined: 06 Nov 2005
Posts: 3
Posted: 2005-11-11, 23:20   

Ja w tym sporze poszedlbym jeszcze dalej. Uwazame ze w grze turowej jakikolwiek ruch poza wlasna tura to jakies dziwactwo. Ja nie wiem czy w Civ4 to jest ficzer czy bug, choc przypuszczam ze to drugie. W kazdym razie nie powinny byc dozwolone zadne ruchy poza wlasna tura. Rozgraniczanie, ze tu mozna sie tak ruszac a gdzie indziej nie, bedzie powodowac jedynie spory i naduzycia. Gra turowa jest turowa i niech turowa pozostanie - ruszamy sie jedynie we wlasnej turze.
_________________
--
Civilization IV - już mamy :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Revo


Joined: 06 Aug 2005
Posts: 54
starszy kapral  Obibok – nie grał od 90 dni  Pluszowy miś - rozegrał mniej niż 10 gier 
Posted: 2005-11-12, 01:22   

Gry symultaniczne wcale nie są nieuczciwe, po prostu zauważyłem, że weterani civ2 mają ogromne problemy z dostosowaniem się do nowej sytuacji.

Otóż w tej grze należy MYŚLEĆ przy poruszaniu jednostek i atakowaniu, przy budowaniu armii i ocenianiu przeciwnika. Po to właśnie został stworzony system poruszania grupami wojsk, wyładowywania wszystkich transportowców na raz, odczekania kolejki po desancie z morza, wprowadzenia siły która umożliwia jednostkom co najmniej równą siłe w starciu z atakującym, niż gdyby sama atakowała (większość - o ile nie wszystkie - bonusów "ofensywnych" dotyczny atakowania miast, pozostałe są sytuacyjnymi czyli np. +100% vs jednostki konne, +25% obrona w górach itd.). Poza tym atakowanie grupy przeciwnika nie niszczy wszystkich jednostek na danym polu, więc kto pierwszy ten wcale nie lepszy. Oczywiście jeśli jednostka się broni, dostaje bonus terenowy, czyli w sumie jest nawet lepiej niż gdyby atakowała.

Jedyny problem jaki tu widzę osobiście to katapulty, które gdy się bronią, nie zadają masowych obrażeń... co nie zmienia faktu, że dopuszczenie do zaatakowania katapulty przez wroga jest raczej dowodem nieprzygotowania do walki.

Co do "nieuczciwego" dosyłania pomocy do broniących się miast - to jest akurat bardzo dobre rozwiązanie, pomaga się bronić.

Więc podsumowując - problemem nie jest fakt, że ruchy są wykonywane na raz, system jest wystarczająco "odporny" na speedowe zagrania. Zadaniem gracza jest przygotowanie się do obrony/ataku, a nie narzekanie na nagłe posiłki przed atakiem.

Wreszcie na zakończenie, porównywanie cywilizacji, czy to 4 czy to 2, do szachów jest co najmniej błędne. Szachy to gra logiczna, wszelkie dane potrzebne do podjęcia decyzji są dostępne, wszelkie zasady jasno sprecyzowane a balans oczywisty. Każda przegrana jest spowodowana błędem gracza. W civ jest fog of war, ukrywający wiele z danych i zmuszający do zgadywania. Za walki odpowiada w dużym stopniu funkcja losowa, za którą odpowiada komputer nie my. Natomiast na "zaplecze" wpływa wygląd świata i surowce, które także są losowane przez jakąś komputerową funkcję.

Prawda jest taka, że civ nie ma wyłaniać lepszego gracza, tylko uczyć podejmowania ryzyka i działania w ciemno, dostosowywania się do sytuacji i postępowania zgodnie z jej rozwojem... a jak wszyscy doskonale wiemy DIK tego nie potrafi :rotfl:

W skrócie - simultaneus jest lepszy i nie mam zamiaru się poświęcać dla jednej jedynej indywidualności jak na razie, zresztą powiedziałem już DIKowi jasno, że więcej z nim nie gram i on wie czemu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2005-11-12, 02:15   

1. Nie będę odpowiadał na próby wciągnięcia mnie w prywatne wojenki. To ze z jakichś powodów powiększyłeś klubik moich sympatyków nie znaczy ze masz łamać regulamin. Masz coś do mnie zapraszam na gg albo na prv na forum.

2. Jasno określiłem regułę gry i to ze to ma być gra turowa. I o tym mamy rozmawiać. Kto chce grać w coś innego to przecież go nie zmuszam, nie latam po forach comand and conqer czy quaka i nie namawiam ich by grali w turach. Rozmowy o uczciwości czy nieuczciwości gier sumultaneus czy nie simultaneus to jak dyskusja czy kolor niebieski jest ładniejszy czy zielony. Ja wole tury, a w civ4 gra turowa dopiero się robi gdy w tak zwanym trybie turowym multiplayer zastosujemy zaproponowaną przeze mnie zasadę.

EOT
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2005-11-13, 14:00   

Faktem jest ze nie umiem grać w rts, jestem graczem turowym. Nie zmienia to faktu ze skopali te tury w civilization, albo powinni dać 3 tryb do wyboru w którym były by prawdziwie turę. Po zatem jednostka uszkodzona powinna tracić w turze ataku część możliwości ruchu. (to pomysły Artiego, ale ja się z nimi zgadzam) a nie ze pokiereszowany kolo lata jak motylek w chwile potem jak go nafaszerował ktoś bełtami z kuszy.
_________________
One Love, the Civ, the life...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2005-12-10, 12:05   

Temat zamykam bo jest nieaktualny- przeszlismy na simultaneus. Niestety postępu sie nie zatrzyma.
_________________
One Love, the Civ, the life...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
PeterDIK 
civlover



xfire: dikow
Helped: 4 times
Age: 43
Joined: 04 Aug 2005
Posts: 334
Location: Lublin
starszy sierżant sztabowy  Złoty order za specjalne zasługi - założyciel forum  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2006-03-04, 23:50   

Chyba wracamy jednak do tematu. :) Co dalej. Mi sie w simultanee nie chce grać.
_________________
One Love, the Civ, the life...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
jaCO?! 



xfire: jaco76
Age: 42
Joined: 06 Aug 2005
Posts: 1546
Location: Rybnik
major  Złoty civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pogromca lidera  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2006-03-06, 22:14   

Jak cos to moge poprobowac z tym turowaniem:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
No new posts MultiPlayer
wnuczus Stellaris 1 2016-05-20, 09:20
Forever
No new posts Civ 5 multiplayer
yebut Gadanie o Civ(5)kowym graniu 7 2010-09-28, 08:03
bombel79
No new posts Multiplayer Civ6
Rozmowy o rozgrywkach multiplayer w Civ6
Nefliqus Gadanie o Civ(VI)kowym graniu 26 2016-10-24, 09:08
Martin
No new posts Civilization V multiplayer a DLC
Hyppio Sprawy techniczne 2 2011-07-31, 19:02
MacDante
No new posts Spamik z civ 6 multiplayer
LDeska Pogawędki różniste 18 2017-01-05, 22:22
Eferalga_500

Czas generowania strony : 0.35 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group